
3 maja 2026 roku Dziwiszów przywdział galowe mundury i wypełnił się dźwiękiem strażackich syren. Lokalna społeczność oraz zaproszeni goście wspólnie świętowali Dzień Strażaka, oddając hołd tym, którzy na co dzień ryzykują życie dla naszego bezpieczeństwa.
Modlitwa i uroczysty przemarsz
Uroczystości rozpoczęły się w duchu refleksji. W miejscowym kościele odprawiona została msza święta w intencji strażaków oraz ich rodzin. Był to moment szczególny – czas podziękowań za bezpieczne powroty z akcji oraz prośba o dalszą opiekę patrona, św. Floriana.
Tuż po nabożeństwie Dziwiszów stał się świadkiem widowiskowego pokazu. Ulicami miejscowości ruszył uroczysty przemarsz, któremu przewodniczyły lśniące wozy bojowe. Widok druhów maszerujących ramię w ramię z nowoczesną techniką strażacką robił ogromne wrażenie, a dźwięk syren oznajmiał wszystkim, że czas na radosną część świętowania.
Remiza tętniąca życiem
Głównym punktem programu była zabawa przy lokalnej remizie. Organizatorzy zadbali o to, by nikt – od malucha po seniora – nie mógł narzekać na nudę. Atrakcji było co nie miara:
- Dla małych odkrywców: Gigantyczny dmuchany zamek, który ani na chwilę nie opustoszał.
- Szkoła przyszłych druhów: Zawody w trafianiu do celu z ręcznie napędzanych hydronetek. Rywalizacja była zacięta, a precyzja młodych „strażaków” budziła podziw.
- Piana Party: Absolutny hit dnia! Chmura białej piany przykryła plac przed remizą, wywołując salwy śmiechu i nieskrępowaną radość dzieciaków.
- Siła charakteru: Tradycyjne przeciąganie liny, w którym udział brali nie tylko profesjonaliści, ale i odważni mieszkańcy.
„To nie tylko święto munduru, to święto całej naszej wspólnoty. Cieszymy się, że mogliśmy świętować w tak radosnej atmosferze” – komentowali uczestnicy wydarzenia.
Wydarzenie w Dziwiszowie pokazało, że straż pożarna to nie tylko gaszenie ognia, ale przede wszystkim silna więź z mieszkańcami. Druhom z Dziwiszowa życzymy tyle samo powrotów, co wyjazdów, a mieszkańcom gratulujemy tak wspaniałej i zgranej jednostki! 🚒🔥